Papież Benedykt XVI w homilii na I niedzielę Wielkiego Postu w 2014r, w prywatnej kaplicy mówił:
Z zagadnieniem głodu Pan Jezus spotkał się 3-krotnie: w kuszeniu na pustyni, przy rozmnożeniu chleba i w ostatniej wieczerzy, w ustanowieniu Eucharystii. „W tych trzech kontekstach Jezus mówi: „Wy dajcie im jeść”. Oznacza to – mówi papież Benedykt XVI – że Bóg jako pierwszy daje pokarm wystarczający dla wszystkich ludzi, ale to wy, ludzie, macie wejść w troskę Bożą, uczestniczyć w Bożej miłości, być częścią sieci dobra i tylko w tej współodpowiedzialności ze Stwórcą wzrasta prawdziwe zwycięstwo nad złem, nędzą, oraz wzrasta odkupienie.”
W rozmnożeniu chleba Jezus poleca usiąść w grupach: „wskazuje to na miłość i odwagę oraz gotowość do dzielenia się, i tylko w takiej współodpowiedzialności człowieka dokonuje się cud, a głód zostaje pokonany. Aby to było możliwe Bóg daje siebie przez Jezusa w pokarmie dla nas, a to jest pokarm, którym zasadniczo żyjemy. On nas odnawia, przemienia, zbawia świat i uzdalnia do dawania siebie innym. Zatem Pan zaprasza nas do odpowiedzialności, do uczestnictwa w odpowiedzialności Boga i daje nam samego siebie, abyśmy i my mogli skutecznie dawać innym nieco z samych siebie.
Przyjrzyjmy się, co to oznacza dla naszego Wielkiego Postu, dla naszego przeżywania tajemnicy 40 dni. Chlebem Bożym jest sam Chrystus, a pierwszym wymogiem jest to, że naprawdę musimy otworzyć się na tę wielkość; drugim warunkiem jest oczywiście post, czyli opanowanie siebie, umiejętność rezygnacji. Post jest elementem wszystkich religii, ponieważ wszystkie mówią nam, że aby być prawdziwie człowiekiem, muszę mieć żywą wolę, będącą w stanie panować nad moim życiem: muszę być zdolny do wyrzeczenia, do panowania nad sobą.
Jednakże te wszystkie wyrzeczenia i ta dyscyplina nigdy nie są celem same w sobie. W tradycji Kościoła post i jałmużna, post i miłosierdzie, post i odpowiedzialna miłość występują zawsze razem; post i wyrzeczenie są nastawione na współodpowiedzialność, na dzielenie się, na miłość. Jest to fundamentalny aspekt naszego Wielkiego Postu: razem ze zdolnością do wyrzeczenia trzeba nauczyć się kochać Chrystusa, rozdawać siebie razem z Chrystusem, który rozdaje siebie ludziom.
Tutaj dochodzimy do drugiego punktu naszego Wielkiego Postu. Było o poście i miłosierdziu. Droga modlitwy stanowi część tajemnicy Wielkiego Postu. Znaczenie Wielkiego Postu polega na zrozumieniu tajemnicy Chrystusa, na wejściu w tę tajemnicę, w to wyniesienie, które jest wejściem w jego tajemnicę i poznaniem Go naprawdę, aby znaleźć właściwą pewność. Ośmielamy się dokonać tego jedynie na drodze modlitwy, tej stałej relacji z Panem, która Go poszukuje i znajduje. Św. Jan Chryzostom mówi: „ Modlitwa jest w sumie jedynie praktyką pragnienia Boga, pragnienia poznania Jego oblicza.” W tym Wielkim Poście dajmy się porwać pragnieniu szukania Jego oblicza, modlitwie: „Panie, ukaż się nam!”.”
Trzecią pokusą była pokusa władzy. „Ta właśnie pokusa pozostaje na zawsze również w dziejach Kościoła. Wielokrotnie w chrześcijańskich krajach próbowano oddać władzę Jezusowi, wykluczyć słabość Boga; dziś też podejmujemy wiele wysiłków na tej linii, a Jezus mówi nam: „Nie! To nie jest sposób, w jaki Ja mogę być waszym Królem. Chcę być waszym Królem jedynie na bardzo odmiennej drodze, na drodze męki i miłości.” Innymi słowy, Jezus nie przyszedł, aby uwolnić nas od cierpienia, ale aby uwolnić nas przez cierpienie, byśmy weszli w tę tajemnicę przemiany, która jest składową istoty miłości.
Bardzo trudno jest to nam zrozumieć: wszyscy chcemy, aby istniał świat bez smutku i cierpienia, aby Bóg wyzwolił z cierpienia, a nie przez cierpienie. Ale Pan mówi: „Chodź ze Mną, aby zrozumieć i wejść w prawdziwą tajemnicę odkupienia, walki ze złem. W ten sposób ostatecznie, kiedy chrześcijaństwo starożytne mówiło o Militia Christi, o wojnie, w jakiej powinniśmy walczyć, my możemy powiedzieć: „Tak! Jest to święta wojna miłości z oziębłością serca, i tylko w ten sposób Bóg zwycięża.”
„Prośmy, aby Pan pomagał nam wejść w tajemnicę Wielkiego Postu, stać się naprawdę chrześcijanami i nauczyć się prawdziwego odkupienia. Amen!”
Bardzo poruszyła mnie ta homilia śp. papieża Benedykta XVI. Zmieniła zupełnie spojrzenie na te 3 pokusy, na odkupienie, sięgnęła głębiej. I pomogła wybrać postanowienie na Wielki Post 2026.
Wszyscy chcemy zmieniać świat, naprawiać, także bliźnich. A Pan Jezus zawsze, ciągle, niezmiennie mówi o miłości Boga i ludzi. Zaprasza do relacji z Nim, do akceptacji cierpienia, krzyża, do pojednania. Jest cierpliwy, nie nudzi się nami, kocha, przebacza… Znamy to wszystko, słyszymy wiele razy i..? Pytam siebie
Grażyna
nasz adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
© 2014 Rzymskokatolicka parafia p.w. Śś. Stanisława i Bonifacego B.M.